środa, 30 listopada 2016

Ekspandowane ziarno – żyto/ żyto w miodzie z jabłkiem i cynamonem/ jagły/ jagły w miodzie z truskawkami - Soligrano

Lubicie tak jak my wszelkie ziarna i kasze? Oczywiście najlepsze są pod postacią jak najmniej poddaną obróbce jednak zawsze miałyśmy słabość do ekspandowanych chrupaczy. Taka przekąska jest lekka, smaczna i świetnie dekoruje różne potrawy oraz desery. Dziś przedstawiamy Wam „dmuchane” ziarna (jagły i żyto) w dwóch odsłonach od Soligrano.  A Wy, na którą się skusicie? :)


Nazwa: Ekspandowane ziarno – żyto/ żyto w miodzie z jabłkiem i cynamonem/ jagły/ jagły w miodzie z truskawkami
Firma: Soligrano
Skład:
Żyto: żyto
Żyto w miodzie z jabłkami i cynamon: żyto w polewie cukrowej z miodem (98%) (żyto 56%, cukier, miód 2,8%, syrop glukozowy, cynamon 1%, olej roślinny rzepakowy), liofilizowane jabłko 2%.
Jagły: kasza jaglana
Jagły w miodzie z truskawkami: kasza jaglana w polewie cukrowej z miodem (98%) (kasza jaglana 63%, cukier, syrop glukozowy, oligofruktoza, miód 2,8%, olej roślinny rzepakowy), liofilizowane truskawka 2%.
Masa netto: ziarno ekspandowane 100g, żyto w miodzie 150g, jagły w miodzie 130g
Wartości odżywcze:
Żyto: 100g/ 355 kcal, tłuszcz – 2,3g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 0,6g, węglowodany – 69g w tym cukry – 3,6g, białko – 11g, błonnik – 11g, sól – <0,01g
Żyto w miodzie: 100g/ 374 kcal, tłuszcz – 0,84g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 0,1g, węglowodany – 81,8g w tym cukry – 42,4g, białko – 5,12g, błonnik – 9,2g, sól – <0,01g
Jagły: przepraszamy ale wcięło nam opakowanie! Innym razem dopiszemy :)
Jagły w miodzie: 100g/ 378 kcal, tłuszcz – 1,9g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 0,2g, węglowodany – 81g w tym cukry – 28g, białko – 7,2g, błonnik – 3,8g, sól – <0,01g
Informacje dodatkowe: może zawierać jaja, mleko, gluten
Sklep: Rossmann, Lidl
Cena: 5-6 zł
Nasza opinia
Wygląd: Leciutkie ziarenka opakowane są w tzw. "mleczne", plastikowe worki przez, które widać zawartość. Ładne etykiety przedstawiają kłos poszczególnych odmian co uważamy za bardzo dobry pomysł (mimo, że pochodzimy ze wsi to nie znamy wszystkich :P).

Smak:
Żyto: Powiemy szczerzę, że nie jest łatwo opisać smak, który często służy nam jako porównanie. Jak smakuje żyto? Ma w sobie charakterystyczną goryczkę dla tego ziarna i nie posiada zbytnio naturalnej słodyczy. Propozycja Soligrano jest nieco chrupka i szybko rozmięka w buzi. Doskonale dopełnia słodkie desery oraz wytrawne dania i sałatki.

Żyto w miodzie z jabłkiem i cynamonem: Ta wersja wzbogacona jest o nasze ulubione połączenie czyli jabłko-cynamon <3 Ziarenka dodatkowo posiadają cienką, cukrową otoczkę co sprawia, że jeszcze bardziej chrupią oraz nie miękną tak szybko dodane np. do jogurtu. Przede wszystkim czuć cynamon, który świetnie łączy się z kosteczkami jabłek. Owoce są również chrupiące oraz lekko kwaśne. Takie dodatki bardzo smacznie podkreślają charakterystyczny smak żyta ale mogłoby być ich jeszcze więcej :P

Jagły: Chyba większość z Was wie jak smakuje kasza jaglana. Jest nieco mdła a jej smak bez dodatków nie zawsze wszystkim odpowiada. Kasza ekspandowana nie posiada żadnego dominującego smaku co sprawia, że przejmie każdy aromat, który sami do niej dodamy. Jest drobna i leciutka więc nadaje się na wszelkie posypki (taki przepis u nas niebawem :P).

Jagły w miodzie z truskawkami: Tak jak żyto posiadało „cukrową skorupkę” tak kasza jaglana jest raczej zlepiona w drobne grudki słodką polewą. Zdecydowanie mniej słodka niż żyto z tym dodatkiem co akurat jest jej plusem bo słodycz nie dominuje tak bardzo nad naturalnym smakiem jaglanki. Truskawki są przede wszystkim chrupiące a nie gumowe oraz lekko kwaśne i mogło być ich stanowczo więcej, bo smacznie dopełniały całość. Również garść dodana do jogurtu czy budyniu powoduje przyjemny chrupiący dodatek.

Podsumowanie: Produkty od Soligrano bardzo fajnie umiliły nam nasze desery, śniadania oraz obiady. Oczywiście mamy świadomość, że skład wersji z „miodem” nie należy do najlepszych (cukier i syrop g-f) ale jako niewielki dodatek w do jogurtu czy w formie posypki nie stwarza zagrożenia dla naszego organizmu (gdy jesteśmy zdrowi) a zapewnia smaczne i miłe estetyczne wrażenia :P Jednak to nie zmienia faktu, że firma mogłaby się ograniczyć do jednej substancji słodzącej a nie aż trzech. Naszym zdaniem warto mieć w zanadrzu paczuszkę lub dwie takiego ziarna (szczególnie tego niesłodzonego) a dodamy, że czeka jeszcze jedna recenzja orkiszu, pszenicy, owsa i amarantusa :)





Placuszki owsiano-białkowe z masłem orzechowym, bananami i ekspandowanym żytem

Kluseczki Dango z musem jaglanym z kaki i ekspandowaną kaszą jaglaną z truskawkami
Żyto i Jagły
Ocena: 5 pand

Żyto i jagły w miodzie
Ocena: 4 pandy (odjęte za cukier i syrop g-f)

niedziela, 27 listopada 2016

Raw batony orzechowe z suszonymi owocami (bez glutenu, cukru, laktozy, wegańskie)

Pewnie wiele osób z Was robi domowe batony ale jeśli ktoś jeszcze się do nich przekonuje to polecamy nasze sprawdzone mieszanki 😃 Szczególnie polecamy suszone morele koniecznie niesiarkowane wraz z nerkowcami! A jeśli chodzi o świąteczne klimaty to cynamon i przyprawa korzenna również świetnie się tutaj sprawdzą 😏 To ostatni przepis przed cyklem świątecznych inspiracji! Ah uwielbiamy ten czas 😍






Składniki:

Fistaszkowo-bananowe
-200g fistaszków
-160g suszonych bananów
-cynamon
-łyżka oleju kokosowego

Cashew-morele
-200g nerkowców
-180g suszonych moreli (niesiarkowanych)
-łyżka oleju kokosowego

Midałowo-figowe z konopią
-60g migdałów
-40g nasion konopi
-90g podsuszonych fig
-łyżeczka oleju kokosowego

Do wszystkich propozycji:
Składniki suche podprażyć na patelni. Suszone owoce zalać wrzątkiem na kilka minut i dokładnie odsączyć. W blenderze obrotowym zmielić orzechy (nie za drobno), dołożyć suszone owoce oraz olej i znów zmiksować do momentu uzyskania masy, która lepi się w kulę. Gotową masę wyłożyć do kwadratowego pojemnika wyłożonego folią aluminiową i dokładnie ją ubić. Po kilkugodzinnym schłodzeniu w lodówce (najlepiej całą noc) pokroić ostrym nożem w batony lub mniejsze kwadraciki.


środa, 23 listopada 2016

Pasty roślinne farmerska/ meksykańska/ hummus - Lunter (Tesco)

Przeszukując nasze foldery z recenzjami natknęłyśmy się na poniższe pasty, które już swoje odsiedziały czekając na publikacje 😤 Jak wiecie kanapki raczej u nas nie pojawiają się często ale chętnie próbujemy z ciekawości takich produktów do warzyw. Czy warto pędzić po nie do Tesco? Przekonajcie się 😏 
bez certyfikatu






Nazwa: Pasta farmerska/ Pasta meksykańska/ Hummus z tahini
Firma: Lunter, Alfa Bio
Skład:
Farmerska: woda, wędzone tofu 20% (woda, nasiona soi), soja kruszona, olej rzepakowy, musztarda (nasiona gorczycy, cukier, ocet, przyprawy), modyfikowana skrobia kukurydziana, drożdże, cebula 2,7%, sól.
Meksykańska: woda, nasiona soi, olej rzepakowy, modyfikowana skrobia kukurydziana, drożdże, cebula, płatki papryki czerwonej i zielonej, czosnek, sól, chili 0,25%.
Hummus: ciecierzyca, woda, olej rzepakowy, pasta sezamowa tahini 8%, 100% sok cytrynowy z koncentratu, ekstrakt z ziaren soi (woda, ziarna soi), czosnek w proszku, modyfikowana skrobia kukurydziana, sól, mieszanka przypraw, cukier.
Masa netto: 115g
Wartości odżywcze:
Farmerska: 100g/ 165 kcal, tłuszcz – 12,8g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 0,9g, węglowodany – 8,3g w tym cukry – 0,9g, białko – 4,7g, sól – 1,3g
Meksykańska: 100g/ 170 kcal, tłuszcz – 12,9g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 1,1g, węglowodany – 9,7g w tym cukry – 1,3g, białko – 5g, sól – 1g
Hummus: 100g/ 275 kcal, tłuszcz – 22g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 1,7g, węglowodany – 14g w tym cukry – 0,7g, białko – 5g, sól – 0,98g
Informacje dodatkowe: bez cholesterolu, bez konserwantów, bez glutenu
Sklep: Tesco
Cena: 2,89 zł

Nasza opinia
Wygląd: Standardowe plastikowe pudełka zabezpieczone sreberkiem zostały owinięte kartonową etykietą. Design tym razem mocno nie w naszym stylu ale przecież nie ocenia się pasztetu po opakowaniu xD

Farmerska: Pasta jest kremowa i napowietrzniona choć nie całkiem gładka. Posiada kawałki wędzonego tofu, które prawdopodobnie mają imitować skwarki. Smacznie pachnie wędzonką a nie chemią i tak też smakuje, naturalnie a nie sztucznie. Nie wyczuwamy tutaj specyficznego smaku tofu/soi. Całość jest również dość słona, jednak z warzywami komponuje się idealnie.

Meksykańska: Konsystencja nadal jest dość kremowa i puszysta. Bardzo ładny pomarańczowy kolor i zapach papryki wzbudził pozytywne emocje. Jak widać na zdjęciu obecne są również kawałki wspomnianej w składzie papryki, które w sumie wnoszą tylko wizualny efekt. Bardzo dobry smak papryki połączony z ostrością chili przypadnie do gustu wielbicielom meksykańskiej kuchni. Dla nas była ostra ale równoważona z pomidorem wręcz idealna. Uwaga nie popijać gorącą herbatą xD

Hummus: Ta nowość od Lunter okazała się znaną nam już pastą z ciecierzycy. Konsystencja nadal pozostała przyjemna i delikatna, jednak smak nie przypominał nam klasycznego hummusu. Pasta miała delikatnie proszkową strukturę a w smaku dominował pieprz, który cały czas był głównym bohaterem. Całość była smaczna ale jeśli będziemy chciały kupić hummus to wybierzemy jednak inną firmę.

Podsumowanie: Według nas pasty są smaczne, tanie oraz nie straszą składem. Naszym zdaniem warto po nie sięgnąć by mieć je w lodówce w razie braku czasu na domową wersję. Zdecydowanie wrócimy po farmerską i meksykańską a hummus mimo braku octu (za co już i tak ma plusika) wolimy zrobić same :)
A jeśli chcecie trochę inspiracji na szybkie i smaczne pasty oraz inne przysmaki zapraszamy na nasz instagram candy_pandas_blog :)




Pasta farmerska/ mekasykańska
Ocena: 4,5 pand

Hummus

Ocena: 3,5 pandy

niedziela, 20 listopada 2016

„Tort” brownie z pralinami i karmelizowanymi orzechami (bez glutenu, cukru białego, laktozy, wegańskie)

Kochani! Dziś ostatni przepis zainspirowany propozycją na nasz konkurs. Kasia (Make-Life-Greenprzesłała nam pomysł na warzywne brownie 😃 Nie często robimy tego rodzaju ciacho bo kochamy warstwy w tortach, dlatego postanowiłyśmy połączyć te dwie koncepcję i powstał "tort brownie". Namieszałyśmy nieco w składnikach bo m.in. zmieniłyśmy warzywa, dodałyśmy kaszki Nominal oraz wykonałyśmy dodatkowo cudne pralinki! Koniecznie wypróbujcie przepis bo naprawdę warto 😉 
A Wam bardzo dziękujemy za udział w naszym konkursie i za te wszystkie wspaniałe inspiracje, które powstały dzięki Waszym pomysłom! 😘






Składniki:

Brownie (śr: 18cm)
-1 szkl. startego w oczka jabłka
-1 szkl. startej w oczka dyni
-60g pełnoziarnistej mąki owsianej (bezglutenowej)
-50g mąki jaglanej
-40g kakao
-35g karobu
-2 łyżki chia
-80g płynnego oleju kokosowego
-250ml napoju roślinnego (u nas koksowe i ryżowe)
-100g ksylitolu
-4 łyżki nektaru kokosowego (lub słodu ryżowego/melasy)
-2 łyżeczki proszku do pieczenia na kamieniu winnym

Praliny orzechowo-daktylowe
-200g orzechów ziemnych
-180g daktyli
-2 łyżki oleju kokosowego

Karmelizowane orzechy
- ½ szkl. orzechów włoskich
- 1/3 szkl. cukru kokosowego
-2-3 łyżki wody
-2 łyżki soku z cytryny

BROWNIE
Wymieszać starte warzywa, olej, napój roślinny i chia. Osobno połączyć mąki, kaszkę, ksylitol, karob, kakao i kamień winny. Suche składniki wsypać do mokrych i całość dokładnie wymieszać. Masa jest gęsta ale jeśli jest zbyt sucha dolać jeszcze odrobinę wody lub napoju roślinnego.
Przelać masę do tortownicy wyłożonej na dnie papierem do pieczenia i piec w 180’C ok 60 minut. Pozostawić do ostudzenia.

PRALINY
Orzechy uprażyć na suchej patelni i ostudzić. Daktyle zalać wrzątkiem na 3 minuty i dokładnie odsączyć. Do blendera (rozdrabniacza) wsypać orzechy i nieco je zmielić na drobniejsze kawałki. Dodać daktyle i olej i znów mielić do uzyskania lepiącej się masy, z której można uformować pralinki. Kuleczki wstawić do lodówki na kilka godzin.

Brownie po ostudzeniu wyjąć z formy odcinając je nożem od brzegów tortownicy.
Praliny przylepić do brzegów za pomocą rozpuszczonej czekolady.

KARMELIZOWANE ORZECHY
Do małego garnuszka z nieprzywierającą powłoką wsypać cukier kokosowy, dodać wodę i sok z cytryny. Doprowadzić do wrzenia i gotować kilka minut. Należy sprawdzić czy karmel jest dobry lejąc kilka kropel do szklanki zimnej wody (nie może ściąć się jak twardy cukierek). Wsypać orzechy i wymieszać szybko całość. Orzechy w karmelu szybko wyłożyć na środek brownie.
Uwaga: jeśli karmel zbyt długo będzie się gotować może mocno stwardnieć jak cukierek. Nadal będzie smacznie ale trzeba będzie go rozłupać przy krojeniu brownie ;)


Zainspirowane przepisem na warzywne brownie od Kasi :)

środa, 16 listopada 2016

Masło orzechowe 100% - Hardkorowy Alvin

Wiecie, że dzisiaj jest Dzień Pandy Wielkiej? Trzeba to jakoś uczcić, najlepiej tym co Pandy (oraz wiewiórki) lubią najbardziej  😄 Czyli masłem orzechowym! Wreszcie nastał dzień gdzie dwie Pandy mogły zasiąść z łyżkami przy zacnym produkcie, którego recenzja mogłaby się opierać na jednym komentarzu „mmmmmm’. Przedstawiamy Wam masło orzechowe Hardkorowy Alvin, czyli masło dla prawdziwych, rudych i włochatych twardzieli 😉 Ok pandzie biało-czarne kolory może nie do końca się zaliczają ale futerko jest !

bez certyfikatu






Nazwa: Masło orzechowe 100%- Hardkorowy Alvin
Firma: Hardkorowy Alvin
Skład: 100% orzechów ziemnych prażonych
Masa netto: 1000g
Wartości odżywcze: 100g/ 596 kcal, tłuszcz: w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 8,2g, kwasy tłuszczowe jednonienasycone – 21,1g, kwasy tłuszczowe wielonienasycone – 14,3g, węglowodany – 11,6g w tym cukry – 5,9g, białko – 29,6g, błonnik – 8,5g, sól – 0g
Witaminy i minerały: Biotyna - 130 µg (260 %ZDS), Niacyna - 13,1 mg (82 %ZDS), Miedź - 0,64 mg (64 %ZDS), Fosfor - 420 mg (60 %ZDS), Magnez - 190 mg (51 %ZDS), Cynk - 3,3 mg (33 %ZDS)
NRV – Referencyjne wartości spożycia
Sklep: zerokalorii.pl i inne sklepy internetowe
Cena: 25 - 30zł

Nasza opinia
Wygląd: Duża plastikowa pucha, owiniętą prostą etykietą z napakowaną wiewiórką (o dość groźnym spojrzeniu), skrywa w sobie aż kilogram dziecięcej radości masła orzechowego :) Masełko jest gładkie a ulubioną konsystencję nabiera w zależności od temperatury. W warunkach pokojowych jest nieco lejące i przyjemnie oblepiające buzię, natomiast w lodówce przebiera postać bardziej stałą.

Smak: Zapach fistaszków nie jest bardzo intensywny ale przyjemny i wraz ze składem wiele obiecuje. Gładka struktura niesie ze sobą naturalny smak prażonych fistaszków, która nie została zakłócona przez żadne zbędne dodatki jak sól czy cukier. Delikatnie roślinny smak idealnie łączy się zarówno ze słodkimi jak i wytrawnymi dodatkami a to powoduje, że ma się na nie ochotę na śniadanie, obiad, deser i kolacje (i w okresie między kolacją a śniadaniem też xD).

Podsumowanie: Od początku wiele od tego masełka oczekiwałyśmy i w ogóle się nie zawiodłyśmy. Głębia smaku orzechów arachidowych doskonale została tutaj zawarta i czego chcieć więcej? Dla niektórych minusem może być fakt posiadania tak wielkiego opakowania bo nie każdy tak jak my ma możliwość zjedzenia go z drugą osobą. Jednak zawsze można je po porcjować w słoiczki i przechowywać w lodówce więc dla chcącego nic trudnego :P Dla nas jest to jedne z najlepszych maseł orzechowych jakie do tej pory jadłyśmy, do tego proponujemy firmie zrobienie także wersji crunchy, bo tak samo jak orzeszki kochamy też chrupanie ;)

Pozostałości na dnie (zdjęcie zrobione 2 dni po otwarciu!) 😆

Placuszki owsiano-kokosowo-białkowe z bananami i masłem orzechowym <3
Owsiane gofry ze szpinakiem, wędzonym tofu, pomarańczą i masłem orzechowym (ambrozja smaku!)

Ocena: 6 pand

Zapraszamy do sklepu:

oraz na FB Hardkorowego Alvina!


niedziela, 13 listopada 2016

Raw batony brownie Migdały&Rodzynki / Malina&Goji - Pulsin

Dwa zgrabne batoniki kusiły nas już przy każdej wizycie w Rossmannie. Szczególnie napis BROWNIE dawał nadzieję na nieziemskie czekoladowe doznania pod postacią zdrowej przekąski :P Dodatkowo białko ryżowe w składzie nakierowało nas na teorie o „wegańskich batonach proteinowych” jak się później okazało niesłusznie… ale jak jest ze smakiem?






Nazwa: Pulsin - raw baton brownie - Migdały&Rodzynki / Malina&Goji
Firma: Pulsin
Skład:
Migdały&Rodzynki: daktyle, migdały, orzechy nerkowca, surowe kakao, rodzynki, syrop i otręby z brązowego ryżu, skoncentrowane soki owocowe (jabłkowy, winogronowy, gruszkowy), płatki ryżowe, masło kakaowe, białko ryżowe (błąd w tłumaczeniu - skrobia ryżowa), sól morska, ekstrakt z zielonej herbaty.
Malina&Goji: daktyle, orzechy nerkowca, syrop i otręby z brązowego ryżu, surowe kakao, masło kakaowe, skoncentrowane soki owocowe (jabłkowy, winogronowy, gruszkowy), malina, goji, skrobia ryżowa, sól morska, ekstrakt z zielonej herbaty.
Masa netto: 50g
Wartości odżywcze:
Migdały&Rodzynki: 100g/ 378kcal, tłuszcz – 18g, węglowodany – 49,5g, błonnik – 8,9g, białko –9,8g, sól – 0,13g
Malina&Goji: 100g/ 401kcal, tłuszcz – 19,5g, węglowodany – 49,6g, błonnik – 5,3g, białko –9,4g, sól – 0,21g
Informacje dodatkowe: Raw, wegański, bezglutenowy, bez cukru, bez laktozy, bez soi, bez GMO, niski IG
Sklep: Rossmann
Cena: 7,29 zł

Nasza opinia
Wygląd: Opakowania posiadają design typowy dla batoników o tych standardach. Ładnie prezentują się na półce a duże i oczywiste napisy nie wprawiają nikogo w błąd. Same batony to ciemne cegiełki z widocznymi dodatkami w zależności od konkretnego rodzaju.

Smak:
Migdały&Rodzynki: Jak na Brownie przystało batonik to ciemna, zbita cegiełka, zupełnie nie lepiąca się o nieregularnych kształtach. Na powierzchni widać jakieś drobinki, oraz sporadycznie trafia się migdał w całości. Zapach to gorzkie kakao o mało intensywnej mocy. W smaku jako pierwsze czujemy gorzkie kakao a po chwili kwaśno-słodkie nuty charakterystyczne dla rodzynek. Mimo, że daktyle są na pierwszym miejscu w składzie to nie dominują  nad całością jak to zwykle bywa w tego typu batonach, dlatego również nie jest bardzo słodki a wręcz kakao sprawia wrażenie lekko wytrawnej przekąski. Konsystencja przypomina batony proteinowe czyli kęs nie rozpływa się szybko w ustach lecz można go żuć ale nie występuje tu proszkowe wykończenie.

Malina&Goji: Tym razem batonik posiada pewne faliste wzory :P Również jest zbity, jednak też lepki i bardziej wilgotny z widocznymi owocami na powierzchni. Zapach gorzkiego kakao występuje wraz z kwaśnym aromatem malin co ostatecznie przypomina zapach bardzo gorzkiej czekolady. Tutaj również na pierwszym planie podczas jedzenia czuć kakao wraz z kwaśnymi malinami (Angelika przepada za tym właśnie połączeniem!). Goji również gdzieś się przewijają ale nie są bardzo intensywne oraz nie dodają goryczki, która je charakteryzuje. Cieszymy się, że podczas jedzenia „strzelają” pesteczki malin choć pewnie niektórym mogą one przeszkadzać. Również całość nie jest bardzo słodka wręcz wytrawno-kwaśna.

Podsumowanie: Batoniki zasługują na chwile uwagi, ponieważ nie smakują standardowo. Odznaczają się ciekawą konsystencją i niespotykaną wytrawną cechą. Jeśli chodzi o białko ryżowe w składzie Migdały&Rodzynki to niestety jest błąd w tłumaczeniu etykiety. Jest to skrobia ryżowa a to spora różnica! Dlatego też zawartość białka na 100g zdradza, że nie są to wegańskie wersje batonów proteinowych :/ Dodatkowo cena jednej sztuki jest dość wysoka, więc raczej traktujemy je jako ciekawostkę do spróbowania niż jako element systematycznej diety.


Ocena: 5 pand