środa, 6 maja 2015

Jogurt sojowy malinowo-waniliowy - Provamel

Owocowe jogurty próbował chyba każdy i każdy ma swoje ulubione. My od dłuższego czasu wolimy przygotować taki jogurt własnoręcznie ale czasem warto jest wypróbować gotowe propozycje smakowe. Jogurty sojowe dopiero od niedawna goszczą częściej na naszym rynku, są smaczne, zdrowsze dla niektórych osób oraz w coraz to nowszych wariacjach smakowych. Po miłych przeżyciach z deserem Sojasun i naturalnym Provamel i Joya czas na kolejny smak :) 







Nazwa: Jogurt sojowy malinowo-waniliowy
Firma: Provamel/dystrybutor Vita Natura
Skład: Woda, przerobione ziarno soi 7,1%, maliny 6,8%*, cukier trzcinowy*, syrop z tapioki*, sok z cytryny z koncentratu*, sok z buraka ćwikłowego z koncentratu*, pektyny, skrobia z tapioki*, naturalny aromat, sól morska, regulator kwasowości (kwasek cytrynowy), ekstrakt waniliowy*, bakterie pro biotyczne, żywe kultury bakterii.
Masa netto: 500g (4x125g)
Wartości odżywcze: 100g/ 74 kcal, tłuszcz – 1,9g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 0,3g, węglowodany – 9g w tym cukry – 8,8g, białko – 3,7g, błonnik – 1,1g, sól – 0,16g
Informacje dodatkowe: *z upraw ekologicznych, bez laktozy, bez glutenu, odpowiednie dla wegan
Sklep: sklep ze zdrową żywnością
Cena: od 14zł do 16 zł (4 sztuki)

Nasza opinia
Wygląd: Małe kwadratowe kubeczki już z daleka kojarzą nam się z jogurtami firmy Provamel. Tym razem kolor różowy od razu podsunął nam myśl „będzie owocowo!” :) Podeszłyśmy bliżej… malina… za jej sztucznym aromatem w produktach nie przepadamy ale zawsze warto jest spróbować, może zmienimy zdanie.

Smak: Zapach malin nie jest drażniący ani intensywny. Konsystencja nie jest też idealnie gładka ale nie zauważyłyśmy żadnych dużych grudek. Tak jak w przypadku ich naturalnego odpowiednika tutaj również wyczuwalny jest charakterystyczny posmak soi, jednak jest on tłumiony przez maliny i słodkość pochodzącą z substancji słodzących. Malinowy smak nie powoduje u nas żadnych nieprzyjemnych doznań a słodycz jest dobrze wywarzona. A gdzie jest tytułowa wanilia? Nie wiemy :P Zorientowałyśmy się, że jest to również smak waniliowy ale dopiero po zjedzeniu jogurtu. Brak waniliowych odczuć smakowych świadczy o jej nikłych udziałach w tym produkcie.
Jak i we wcześniej wspomnianej wersji brakuje uczucia odświeżenia charakterystycznego w mlecznych jogurtach ale osoby nietolerujące nabiału nie muszą się obawiać żadnych nieprzyjemności. Skład nam odpowiada jak na smakowy jogurt. Brak sztucznych barwników i słodzików powoduje w naszych oczach pojawienie się plusików. Szkoda, że mimo iż użyty został sok z cytryny to mimo wszystko nie zabrakło sztucznego kwasu cytrynowego :/

Podsumowanie: Kwestia ceny nadal pozostaje bez zmian. Jest dość wysoka jak na mały kubeczek przyjemności, dlatego kwalifikuje się na sporadyczny wydatek. Mimo to jest to dobry deserek, przekąska lub dodatek do musli czy granoli. Kiedyś miałyśmy okazję spróbować wersji jagodowej tych jogurcików i mimo, że było to dość dawno to wydaje nam sie, że była trochę lepsza od maliny… ale może jest to wynik naszego uprzedzenia do sztucznych malinowych smaków :) 


Ocena: 5 pand

Zobacz także:
Jogurty sojowe naturalne
Deser sojowy morela-gujawa

79 komentarzy:

  1. Od dawna staram się nie jeść jogurtów owocowych to też nie zaglądałam na półkę z jogurtami sojowymi, może jednak warto się czasami skusić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem warto :) Te jogurty sprzedawane są też na sztuki więc można się rozglądać :)

      Usuń
  2. Nigdy nie jadłam tego typu jogurtów, ale malinowe lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie wolę naturalny jogurt :)
    A cena właśnie strasznie wysoka jak na jogurty. Ale niemniej jednak musi być dobry.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jogurty bardzo chętnie spróbuję , ale cena rzeczywiście wysoka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Trochę za drogo jak na spróbowanie, zostanę przy zwykłym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakbyś gdzieś miała okazję kupić jeden kubeczek to możesz się skusić :)

      Usuń
  6. ooo skrobia z tapioki, już wiem skąd ta ciekawa konsystencja :) uwielbiam wszelki nabiał, a jeszcze o smaku malin ( jedne z moich ulubionych owoców ) . Mimo, że nie są idealne, zjadłabym ^^ ale ta cena... dobija xDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maliny też uwielbiamy (szczególnie Monika) dlatego tak bardzo jesteśmy wrażliwe na ten sztuczny aromat w słodyczach i nie tylko, które mają smakiem przypominać te owoce :/

      Usuń
  7. Uwielbiam maliny. To jedne z moich ulubionych owoców i jogurty takie też bardzo lubię ale rzadko można trafić na taki, który przypomina te owoce w smaku... Zazwyczaj mają taki chemiczny posmak i są gorzkawe. :< Bardzo mi smakuje Activia malina z jagodą, coś wspaniałego. <3 Szkoda, że cena taka wysoka bo chętnie bym spróbowała bo jogurty sojowe lubię strasznie ale one niestety zawsze wiążą się z większą ceną. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My też maliny uwielbiamy i masz całkowitą rację co do tego sztucznego chemicznego i gorzkiego posmaku, który pojawia się w produktach o smaku tych owoców. To nie ma nic wspólnego z malinami niestety :(
      Dzięki, będziemy się rozglądać za tym smakiem Activi, bo przyznamy się szczerze, że nie miałyśmy okazji spróbować :)

      Usuń
  8. Niestety nie dla mnie, po ostatnich badaniach okazało się, że muszę unikać wszystkiego z cukrem :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biedaku! To straszne, bo teraz praktycznie wszystko ma w sobie cukier i naprawdę trudno urozmaicać sobie codzienną dietę mając takie ograniczenia :(

      Usuń
  9. O, najpierw spojrzałam z obrzydzeniem, bo myślałam, że to truskawkowy smak... Jak ja się cieszę, że jednak kliknęłam w ten wpis! Wanilia i malina? Jeszcze po Waszym opisie... po prostu muszę to gdzieś znaleźć. :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Zawsze jak do Was zaglądam znajduję jakąś świetną zdrową propozycję na posiłek. No i tym razem się oczywiście nie zawiodłam. Uwielbiam jogurty. Jakoś sojowe jadam rzadko, w sumie to prawie nigdy. Nie mam do nich zaufania, nie każdy jest smaczny, ale malinowo-waniliowy miks brzmi nad wyraz dobrze i tak się też zapowiada. Cena wysoka, ale za pewną jakość musimy niestety liczyć się też z tym, że nie zapłacimy najmniej. Pozdrawiam cieplutko i dziękuję za kolejną przydatną recenzję. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staramy się zawsze przedstawić coś nowego i oryginalnego :) Dla niektórych jest przydatna pomoc w poszukiwaniu przydatnych dla nich produktów. Jogurt jest smaczny ale jeśli będziesz miała okazję gdzieś kupić wersję jagodową to zdecydowanie wybierz właśnie ją :P

      Usuń
  11. Koniecznie wypróbuję, bo na maliny zawsze "lecę";D Oczywiście zrobię to z zamkniętymi oczami, by nie skupiać się na cenie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem można te jogurciki kupić na sztuki więc warto się rozglądać :)

      Usuń
  12. nie jadam smakowych jogurtów, a jak cena nieprzychylna to nie próbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  13. No i narobiłyście mi smaku na.... maliny :) nie jadłam tych jogurtów, może kiedyś spróbuję, choć tanie nie są... za tą cenę to trzeba się takim opakowaniem deeeeeleeeeektować pomału ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Deeeeeleeeeektować pomału to mało powiedziane xD Nigdy w życiu tak wolno jogurtów nie jadłyśmy :P Ale tak to jest kiedy na takie zachcianki wydaje się własne pieniądze :D

      Usuń
  14. Dla mnie pewnie byłby za słodki, ale malinowe jogurty to jedne z nielicznych jogurtów, które zawsze mi smakowały ;) I w sumie to teraz bym takim nie pogardziła :p

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiamy takie pyszności... a tam, gdzie jest wanilia jesteśmy i my!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Tylko gdzie my to cudeńko zakupimy. Nie widzieliśmy nigdzie niestety,,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My zawsze widzimy te jogurty w jednym eko sklepie, do którego systematycznie się wybieramy. Sklepy internetowe też je posiadają i to w różnych wariantach smakowych. Szkoda, że popularne markety nie mają w swoim asortymencie takich jogurtów :/

      Usuń
  17. Nie trafiłam jeszcze na te jogurty ale jak je znajde to na pewno spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajnie wygląda ich konsystencja, ale jakoś nie kuszą :P Przepraszam...ile to one kosztują?! :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Ostatnio kupiłam go córce i bardzo jej smakował, choć do tanich nie należy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale jak córcia zadowolona to pieniędzy wtedy nie żal :D

      Usuń
  20. Skusiłabym się jakby nie cena. Ostatnio piłam mleko migdałowe tej firmy i o mamo, to było najlepsze mleko migdałowe jakie do tej pory piłam. Takie geste, mocno migdałowe i nie za słodkie, polecam <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdziłyśmy sobie w internecie i nigdy tego mleka migdałowego nie widziałyśmy w sklepie. Gdzie kupiłaś? Z wielką chęcią po nie sięgniemy :D

      Usuń
  21. Nie wygląda sztucznie i chamsko. :) Co do malin w produktach.. Wiem jak ona potrafi zepsuć wszystko swym chemicznym posmakiem.
    Jednak ja zawsze daję się skusić! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. A ja w zyciu nie widziałąm tych jogurtów. Może dlatego, że stawiam tylko na naturalne i nie patrzę na te owocowe :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie dość, że sojowy i za 16 zł, to jeszcze malinowy. Biorę w ciemno! Szkoda tylko, że nie ma wiórków kokosa, ale to sobie spokojne dosypię sama.

    Btw, zjadłam już moje Alpro. Wiecie co... dobre to było!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bądź czujna może specjalnie dla Ciebie wypuszczą wersję limitowaną z kokosem! :D

      Porównałabyś Alpro do któregoś z wcześniej opisywanych przez Ciebie deserów? :)

      Usuń
    2. Do sosu z waniliowego Belriso może, choć o nim akurat nie pisałam. W smaku do rozpuszczonych lodów waniliowych z Lidla. Zresztą opis Alpro się u mnie pojawi :)

      Usuń
  24. zostaję przy naturalnych : ) ale dla wegan i bezlaktozowców pewnie dobra opcja ! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie lubię takich jogurtów

    OdpowiedzUsuń
  26. Dziewczyny ja was szczerze podziwiam za to że ze względu na bloga bez wahania wydajecie taką kasę aby mieć co recenzować na blogu! Szacun :) Sandra

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze miałyśmy tendencję do nieoszczędzania na własnym jedzeniu ale prowadzenie bloga spotęgowało to jeszcze bardziej xD Dziękujemy :*

      Usuń
  27. Ja od pewnego czasu jem tylko jogurty przygotowane w domu, wiem co jem :) Chociaż ciekawa jestem smaku jogurtu sojowego, bo takiego nie miałam okazji jeszcze próbować.

    OdpowiedzUsuń
  28. sięgam po jogurty naturalne (z mleka), smakowych nie jadłam już wieki, a sojowych nawet nie miałam okazji. Choć pewnie to kwestia ceny- gdyby kosztowały tak jak zwykłe, chętnie skusiłabym się na spróbowanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, pewnie nigdy nie doczekamy się aby jogurty/desery sojowe były w porównywalnej cenie co te zwykłe :/ Ciekawe jesteśmy czy faktycznie produkcja ich jest taka droga czy bardziej chodzi o te wszystkie certyfikaty, które posiadają.

      Usuń
  29. Jadłam te jogurty - są dobre, ale tak jak napisane wyżej oprócz smaku malin czuć smak substancji słodzących i to mi się nie spodobało, ale tak ogólnie to jest ok ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Przyznam szczerze, że nie próbowałam takich jogurtów. Na pewno zwrócę uwagę na te produkty. Jestem ciekawa czy mi zasmakują.

    OdpowiedzUsuń
  31. Rzadko jem jogurty owocowe, ale ten wygląda naprawdę kusząco, szkoda, że cena taka wysoka :)

    OdpowiedzUsuń
  32. O, u Was też malinowo. ;) Zawsze przyglądam się takim jogurtom, ale kupuję rzadko, bo boję się, że te zdrowsze będą nudne, nijakie. :\

    OdpowiedzUsuń
  33. Niestety wanilia to w większości produktów składnik niemalże niewyczuwalny, oszczędnie zastosowany.

    OdpowiedzUsuń
  34. Zdecydowanie, najbardziej lubię dodać świeże owoce do jogurtu naturalnego ^^
    Jednak choć nigdy nie próbowałam jogutów sojowych, to takie połączenie jest kuszące :P

    OdpowiedzUsuń
  35. Bardzo lubię jogurty Provamel, ale wybieram raczej naturalne. Lubię zaglądać tutaj, ze względu na rzeczowe opinie o produktach :) Jest bardzo fajnie:) i wiecie o co chodzi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękujemy! Taki komentarz jest bardzo motywujący :)

      Usuń
  36. Cena mnie odstrasza, bo codziennie żywię się jakimś jogurcikiem, albo serkiem. Chyba bym zbankrutowała xd

    http://cute-world-by-iris.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  37. chętnie bym wypróbowała jednak moje uczulenia na to nie pozwalają ;c

    OdpowiedzUsuń
  38. chętnie bym wypróbowała jednak moje uczulenia na to nie pozwalają ;c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż tak rygorystyczne uczulenia? :( Można wiedzieć jakie?

      Usuń
  39. Nie znam się na jogurtach sojowych. trochę się zastanawiam dlaczego woda jest na pierwszym miejscu i dlaczego jest jej tak dużo? :[

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego że aby mieć "zaczyn" na jogurt trzeba najpierw wydobyć "mleczko" sojowe a do tego potrzebna jest duża ilość wody (nie można zrobić pulpy sojowej) :)

      Usuń
  40. bardzo jestem ciekawa smaku! jak tylko dorwę to biorę!

    OdpowiedzUsuń
  41. Swego czasu jadłem jogurty sojowe Alprosoya, bardzo smaczne to było.

    OdpowiedzUsuń
  42. Propozycja jak najbardziej trafiona dla mnie, ponieważ mleczne jogurty, to nie jest to, za czym szaleję :}

    OdpowiedzUsuń
  43. nie jadłam nigdy jogurtu sojowego tylko kotlet:) bardzo mi smakowały:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kotlety sojowe próbowałyśmy tylko przy testowaniu dań od Primaviki ale po za tym to ich zastosowanie podobno jest szerokie ale dla nas to nadal mało znane produkty. Aczkolwiek trzeba przyznać, ze były dobre :)

      Usuń
    2. ja nawet nie pamietam z jakiej firmy robiłam w kazdym razie miałam od dietetyka diete włąsnie z sojowymi i fasolowymi daniami wiec musiałam robic ;) ale dieta działała wiec było warto;)

      Usuń
  44. Nie znam się na tego typu produktach, dlatego teraz jak w poprzednim wpisie....opieram się na Waszej opinii :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Jogurt kupuję u Greka lub sama sobie robię.
    Potem dodaję do niego co chcę.
    Sojowy? Mnóstwo wody? To nie brzmi mi dobrze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też kiedyś zrobiłyśmy swój sojowy jogurt ale nie mamy możliwości robienia go systematycznie :/
      Woda akurat nas nie dziwi, ponieważ nasze domowe mleko sojowe posiada więcej wody procentowo niż soi a na tym robimy jogurt :) Więc skład również by tak wyglądał :)

      Usuń
  46. Może nie po sojowy, ale lecę po jogurtowy koktajl!;)

    OdpowiedzUsuń
  47. Hmm jeśli mam być szczera, to nie znałam tych produktów :) Dlatego dobrze, że o nich piszecie :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Ciekawa opcja jogurtow tylko ta wysoka cena. Jescze malinowe moje ulubione. Najbardziej lubie w malinach pesteczki ktore same wyczuwalne :*)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My też lubimy te pesteczki :D Dlatego też figi bardzo lubimy ze względu na nie :P

      Usuń
  49. Faktycznie, cena za wysoka, nawet jakby się chciało spróbować, to wole za to kupić z 12 zwykłych jogurtów:P
    Magda:)

    OdpowiedzUsuń
  50. Ja nie przepadam za malinowym smakiem.

    OdpowiedzUsuń
  51. Niezły skład, ale przegięcie cenowe!

    OdpowiedzUsuń
  52. Ja jestem wegetarianką, więc wszelkie bez-żelatynowe i bez-koszenilowe jogurty jem, chociaż sporadycznie. Jakoś nie przepadam za nimi :) Tego jeszcze nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nas też mile zaskoczył skład pod względem użytych barwników :) Koszenila coraz częściej jest zastępowana burakiem lub marchwią :)

      Usuń
  53. Cena mnie dość bardzo odstrasza ;p Niemniej chętnie spróbowałabym tych jogurtów ;)

    OdpowiedzUsuń
  54. Cena wysoka, ale bardzo mi smakują ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za Twój poświęcony czas, a Anonimy prosimy o podpisywanie się :)