piątek, 21 sierpnia 2015

Ciasteczka kokosowe jęczmienne i owsiane - Sante

Ciasteczka Sante są coraz bardziej dostępne i to nie tylko podstawowe smaki (recenzja tutaj).  Dziś trzy pozornie podobne do siebie wersje kokosowe (We <3 kokos :P) ale z różnymi dodatkami. Czy warto je wybrać? i którą kombinacje smakową? Musicie zdecydować sami :) 


Nazwa: Ciastka jęczmienne/owsiane kokosowe podlane czekoladą i ciasteczka jęczmienne kokosowe.
Firma: Sante
Skład:
Owsiane kokosowe z czekoladą: produkty pochodzące z pełnego ziarna owsa 42,4% (płatki owsiane, mąka owsiana), czekolada 21% (miazga kakaowa, cukier, tłuszcz kakaowy, emulgator: lecytyny (z soi); aromat), tłuszcz palmowy, wiórki kokosowe 10,3%, cukier trzcinowy, syrop glukozowy, substancje spulchniające: węglan sodu; sól morska, melasa trzcinowa, aromaty.

Jęczmienne kokosowe z czekoladą: produkty pochodzące z jęczmienia 35,9% (płatki jęczmienne, mąka jęczmienna), czekolada 22% (miazga kakaowa, cukier, tłuszcz kakaowy, emulgator: lecytyny (z soi); aromat), cukier trzcinowy, tłuszcz palmowy, wiórki kokosowe 10,1%, , syrop glukozowy, serwatka w proszku (mleko), substancje spulchniające: węglan sodu, węglan amonu; ekstrakt słodu jęczmiennego.

Jęczmienne kokosowe: jęczmień 46,1% (płatki jęczmienne, mąka jęczmienna), cukier trzcinowy, tłuszcz palmowy, wiórki kokosowe 13%, syrop glukozowy, serwatka w proszku, substancje spulchniające: węglan sodu, węglan amonu; ekstrakt słodu jęczmiennego.

Masa netto: z czekoladą: 170g, bez czekolady: 153g
Wartości odżywcze:
Owsiane z czekoladą: 100g/ 501kcal, tłuszcz – 29g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 16,7g, węglowodany – 48,9g w tym cukry – 23,8g, białko – 7,7g, błonnik – 7,0g, sól – 0,25g, Wit. B1 – 0,2mg, kwas foliowy – 32,9µg, fosfor – 241,2mg, magnez – 89mg, żelazo – 5,2mg, cynk – 2mg.

Jęczmienne z czekoladą: 100g/ 490kcal, tłuszcz – 27,2g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 16,8g, węglowodany – 51,4g w tym cukry – 27,9g, białko – 6,2g, błonnik – 7,5g, sól – 0,03g, fosfor – 157mg, potas – 363,6mg, magnez – 62,2mg, żelazo – 4,3mg.

Jęczmienne kokosowe: 100g/ 480kcal, tłuszcz – 24,9g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 5,3g, węglowodany – 53,7g w tym cukry – 23,8g, białko – 6,6g, błonnik – 7,5g, sól – 0,02g, niacyna – 3,2mg, fosfor – 157,6mg.

Informacje dodatkowe: może zawierać śladowe ilości orzechów, oraz mleka i soi.
Sklep: Intermarche, Piotr i Paweł, Społem, Kaufland, Rossman, ekosklepy.
Cena: 3,80 - 4 zł

Nasza opinia
Wygląd: Opakowania to większe wersje wcześniej opisywanych ciasteczek, różnią się głównie kolorami, które odpowiadają kluczowym smakom a same ciasteczka umieszczone są w plastikowych korytkach. Wszystkie trzy rodzaje ciasteczek są okrągłe z charakterystycznym logo firmy oraz doskonale widać ich zbożową strukturę. Czekolada posiada delikatny siny nalot, jednak może być to nasza wina, ponieważ mogłyśmy podczas upałów nie przechowywać ich w najlepszych warunkach. Mimo to wyglądają apetycznie!

Smak:
Ciasteczka owsiane z czekoladą jako pierwsze chciałyśmy spróbować, ponieważ to z nimi wiązałyśmy największe nadzieje. Zapach jest idealny, zbożowy z nutką goryczki. Tak samo też smakują. Charakterystyczny smak owsa połączony z nienachlanym aczkolwiek wyczuwalnym kokosem to jest zdecydowanie strzał w dziesiątkę. Ciasteczka są bardzo kruche, dlatego znów gryzienie w nieprzemyślany sposób nie jest wskazane ;). Przejdźmy jednak do czekolady. Jest ona dość tłusta oraz miękka, rozpływa się bardzo szybko pod wpływem ciepła palców. Jedząc ją samą (zlizując z ciastka) wiemy, że nie jest ona najlepszej jakości. Mimo to zjadając całe ciasteczko nie dzieląc je na części jesteśmy nawet zadowoleni z efektu końcowego.

Jęczmienne ciasteczka z czekoladą pozornie mogą smakować tak samo. Nic bardziej mylnego. Tak jak owies jest bardzo charakterystyczny w smaku tak jęczmień również posiada swój znak rozpoznawczy… A mianowicie jest lekko mdły. Mąkę jęczmienną tak jak kaszę trzeba umiejętnie połączyć z innymi smakami aby podkreślić jego specyfikę. W tym przypadku z kokosem i czekoladą w porównaniu do wersji owsianej, jęczmienna wypada słabo. Kokos znika gdzieś w tle, jęczmień jest odrobinę mdły a czekolada wcale nie pomaga naprawić sytuacji, ponieważ jest identyczna jak przy ciasteczkach owsianych. Ciacha nadal są kruche oraz mniej słodkie. Mimo wszystko całość nie wypada źle, jednak porównanie do owsianych im nie służy.

Ciasteczka jęczmienne z kokosem ale bez czekolady smakują tak samo jak te powyżej. Najdziwniejsze jest to, że nadal mdły smak jęczmienia oraz słaby kokos są obecne ale mimo wszystko smakują nam bardziej! Można przyjąć, że są bardziej wytrawne i reprezentują ze sobą ciekawy, rzadko spotykany smak. Doszłyśmy do wniosku, że czekolada mimo, że nie jest obrzydliwa a nawet zjadliwa, jest (krypto) czarną owcą w tym zestawie a ciasteczka bez niej zyskują na wartości i smaku :)

Podsumowanie: Skład jak można zauważyć nie jest rewelacyjny. Właściwie jedynym plusem jest użycie zboża a nie tylko mąki oraz brak pszenicy. Patrząc jednak dalej, na tłuszcz palmowy, syrop glukozowy i aromaty to już nie jesteśmy tak optymistycznie nastawione. Nie można mimo to powiedzieć, że są niesmaczne oraz nie warte swojej ceny, bo ta też zachęca do zakupu. Dlatego należy mieć na uwadze, że nie są to słodkości prozdrowotne ale są to ciekawostki, które warto wypróbować a dodatkowo są łatwo dostępne :) A biorąc pod uwagę wypróbowane smaki, doszłyśmy do wniosku, że najbardziej smakowałyby nam owsiane z kokosem ale bez czekolady (takich niestety nie ma :/)



Owsiane kokosowe z czekoladą i jęczmienne kokosowe bez czekolady
Ocena: 4 pandy


Jęczmienne kokosowe z czekoladą
Ocena: 3,5 pandy

81 komentarzy:

  1. Lubię ciastka kokosowe, ale bez czekolady ;) Sante znam, dziecku pakuję czasem ich batoniki do szkoły ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam te kokosowe z czekoladą,-złe nie były, ale jakoś w pamięci nie zostały szczególnie. Drugi raz nie kupiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam owsiane. jęczmiennych jeszcze nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
  4. O - takich ciasteczek jeszcze nie jadłam - muszę koniecznie spróbować bo bardzo apetycznie wyglądają polane czekoladą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby się tak nie topiła w palcach i była lepszej jakości to naprawdę mogłaby być fajnym dodatkiem ;) A tak to wolałybyśmy te bez czekolady :)

      Usuń
  5. a już się napaliłam na jęczmienne kokosowe... chociaż skuszę się spróbować, czasem mam taki głód ciasteczkowy, że muszę, po prostu muszę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze warto spróbować, bo jednak są dobre i zawsze ze smakiem się je zje :)

      Usuń
  6. Jadłam te z czekoladą, gdyby bardziej ją dopracować, zamienić na lepszą, byłoby o wiele lepiej ;) kiedyś spróbuję owsianych ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja bardzo lubię takie ciasteczka. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja raczej wole własne, domowe wypieki, ale na takie ciacha tez się czasem skuszę. Wyglądają bardzo apetycznie!;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Znam i jadam, ale te takie w biało-niebieskim opakowaniu one są jęczmienne z czymś tam nie pamiętam, ale są przepyszne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W biało-niebieskim opakowaniu są jęczmienne z siemieniem lnianym i zwykłe owsiane :) Też jedne z naszych ulubionych :D

      Usuń
  10. Kokosowy szał! Łoooo ! :)
    Uwielbiam pseudofit rzeczy, że ludzie jeszcze się czasem łapią na to zdrowie ;)
    Czyli mówicie że owsiane.. Dooobrze! Dobrze;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Często je kupuję, goście bardzo lubią je u mnie pożerać :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam je! A czekolada na nich jest przepyszna! ◟(◔ั₀◔ั )◞ ༘♡

    OdpowiedzUsuń
  13. Mi z kolei odwrotnie, bo najmniej podobają się te z czekoladą. Ponieważ za owsianymi kupnymi w ogóle nie przepadam, zaczęłabym od jęczmiennych i to z nimi wiązałabym największe nadzieje. Potem owies bez polewy i na koniec pełen pakiet,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecyduj się może na własny test? :D Chociaż z drugiej strony tutaj jednak trochę te wiórki czuć ;)

      Usuń
    2. Planuję własny test, tylko po Hitach i BelVicie, a od tego moementu jeszcze trochę mnie dzieli :P

      Usuń
    3. Może do przyszłych wakacji się wyrobisz :D

      Usuń
  14. Wyglądają smacznie :) mimo wszystko chętnie je spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam takie ciastka, ciekawy dodatek czekolady choć ja chyba szczerze mówiąc wolałabym wariant bez niej. :-) Oczywiście kokosowe jak najbardziej - zawsze i wszędzie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Tłuszcz palmowy najtańszy ble...

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja tak za nimi latałam... hm, przynajmniej kasy zbyt wiele nie straciłam, bo znając życie, jakbym kupiła, to wzięłabym wszystkie rodzaje, a tak kamień z serca i parę groszy więcej w portfelu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Składem nie powalają i za to mają odebrane noty ale w smaku są naprawdę dobre, więc warto chociaż je spróbować :)

      Usuń
  18. kokos i czekolada to sprawdzone i pyszne polaczenie:D szkoda ze teraz wszedzie musza wepchac ten tani tluszcz palmowy i syropik :( a firma kupiec wiekszosci osob kojarzy się ze zdrowymi produktami. Moj tata na zakupy nie zaklada okularow wiec np takie osoby latwo nabrac :x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo, że my ze wzrokiem nie mamy żadnych problemów to też nie raz dałyśmy się nabrać na markę nie czytając składu :/ BioAnia też już nas parę razy wpuściła w maliny :/ Szkoda, że producenci po jakimś czasie jadą po opinii i pogarszają jakość swoich produktów i tu nie chodzi tylko o te zdrowe produkty ale to można zaobserwować praktycznie wszędzie :/

      Usuń
  19. Nie pogardziłabym, szczególnie tymi bez czekolady.

    OdpowiedzUsuń
  20. wygladaja przepysznie :) może wspólna obserwacja?

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie jest to super zdrowa przekąska, ale czasami lubię takie pochrupać :) Jak dla mnie bez czekolady najlepsze.

    OdpowiedzUsuń
  22. Mniami jakie pyszne ciasteczkaa!:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kochane, chociaż raz nas nie zaskoczyłyście:P
    Mieliśmy te ciacha i bardzo nam smakowały:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja się ostatnio zraziłam do produktów Sante :( Jadłam hummus i smakował OKROPNIE! Jednak ciastka wyglądają niczego sobie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A matko, hummus tej firmy i my jadłyśmy... Straszne okropieństwo... Jednak Primavika ma o wiele lepsze ;)
      Ciastka na szczęście to inna bajka :D

      Usuń
  25. Kiedyś kupiłam te ciacha do spróbowania... ale ostatecznie gdzieś je zgubiłam. Nigdy się nie dowiem gdzie :D (?) A może ktoś je ukradł?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że my swoje "zdobycze" pilnujemy i chowamy od razu do kuferka (a właściwie już ogromnego kufra) z takimi skarbami :D

      Usuń
  26. Sante często postrzegane jest jako marka "zdrowej żywności". I można się z tym zgodzić, jednak na pewno nie w pełni. Jest wiele produktów tej firmy, które z czystym sumieniem mogłabym polecić osobom odżywiającym się zdrowo itd. Jednak te ciasteczka na pewno do "zdrowej" grupy produktów nie należą. Faktem jest, że są "lepsze" od innych tego typu produktów, ale wg mnie dyskwalifikuje je obecność syropu glukozowego, nie najlepszego tłuszczu, nadmiaru cukru i substancji spulchniających :( Bardzo podoba mi się Wasze podsumowanie i zgadzam się z nim w 100% :) Dobra i rzetelna recenzja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiałyśmy się nad tym ile te ciasteczka kosztowałyby gdyby te kiepskie składniki po prostu zamienić na zdrowsze (a wcale nie jest to takie trudne, prawda?). Może cena i by wzrosła ale my zdecydowanie częściej byśmy po nie sięgnęły. Cenimy sobie jakość i to ona nas kieruje kiedy robimy zakupy nie tylko słodyczowe. Także szkoda, że takiej dobrej firmie nie do końca zależy na tym aby wszystkie ich produkty były najwyższej jakości.
      Dziękujemy za docenienie :D

      Usuń
  27. lubię smak kokosowy, z czekoladą zawsze jest to dobre połączenie ciastka wyglądają zachęcającą choć skład jest chemiczny to pewnie za to cena nie jest wygurowana

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie jadłam ale nawet mnie nie kusi :P

    OdpowiedzUsuń
  29. Jak dobrze, że mnie wg. do takich ciastek nie ciągnie.

    OdpowiedzUsuń
  30. Dokładnie tak jak piszecie. Dla mnie istotny jest prosty i zdrowy skład żywności i to prawda - bez problemu można by "uzdrowić" te ciasteczka i stworzyć fajną, ciekawą i pełnowartościową przekąskę, za którą wtedy na pewno nie pożałowałbym wydanych pieniędzy :) Osobiście cenię sobie markę Sante, jednak szkoda, że cały asortyment nie należy do produktów z półki zdrowa żywność :( I szkoda, że niektórzy widząc produkt oznaczony symbolem firmy niekiedy bez wahania włoży go do koszyka twierdząc, że "przecież jest zdrowy" i np. mogę wtedy zjeść podwójna porcję i co lepsze będąc nawet obecnie na diecie redukcyjnej :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że tak się dzieje ale taka jest cena kupowania na oślep. Jeśli ktoś decyduje się na zdrową dietę to niestety ale trochę wiedzy na temat składników używanych w przemyśle spożywczym trzeba zdobyć. Inaczej jest tak jak jest ;)

      Usuń
  31. Owsiane z czekolada wydają mi się najsmaczniejsze wizualnie, ale smakowo to chyba te bez polewy polubiłabym bardziej :) Muszę się za nimi rozejrzeć, bo już dawno nie jadłam żadnych zbożowych ciastek :P

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie jadłam żadnych ale chciałbym spróbować :) mimo niezbyt,, zdrowego,, składu...w tej kwestii firma mogłaby się postarać lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Uwielbiam te ciasteczka :-))) ale bez czekolady :-)

    OdpowiedzUsuń
  34. Jadłam dziś czekoladowe, z tej samej firmy - akurat tutaj ich nie ma. Ale mi smakują. To dobra przekąska między posiłkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekoladowe też lubimy a recenzja była już wcześniej :) Jakby co link: http://candy-pandas.blogspot.com/2015/06/ciasteczka-owsiane-i-jeczmienne-sante.html

      Usuń
  35. Coś dla mojego męża. Wprost uwielbia ciasteczka.
    Mam czasami wrażenie, że jest od nich uzależniony :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Widzę, że nie tylko ja je lubię :D pocieszające :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Pysznie wyglądają te ciasteczka, a do tego ta polewa czekoladowa... ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Great post!Would you like to follow each other to stay in touch? Just let me know when you're following and I'll follow you as soon as I see it.
    Have a wonderful day, kiss! 👄

    OdpowiedzUsuń
  39. Widziałam je w sklepie, faktycznie są coraz bardziej dostępne i chyba kupię je żeby wyrobić sobie własną opinię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej tak właśnie zrobić i podzielić się z nią z nami ;)

      Usuń
  40. Muszę się w końcu zabrać do tego by je spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  41. uwielbiam te ciasteczka, szczególnie te polane czekoladą:D

    OdpowiedzUsuń
  42. hop siup i śniadanie idealne + kawa z mlekiem sojowym + sok pomarańczowy!
    mniam!

    OdpowiedzUsuń
  43. O Sante poszerzyło swoją ofertę :)

    OdpowiedzUsuń
  44. lubię wyroby firmy Sante, choć ciasteczek jeszcze nie próbowałam:)

    OdpowiedzUsuń
  45. Wyglądają apetycznie,mój syn lubi takie chrupacze z czekoladą :)

    OdpowiedzUsuń
  46. jadłam wszystkie i jestem z tego dumna :D Ha też od czasu do czasu jem coś pseudo zdrowego xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brawo! Jako oddana fanka smaków kokosowych nie mogło być inaczej :)

      Usuń
    2. hahaha pamiętacie, jesteście niesamowite, dziękuję :* :)

      Usuń
  47. Chyba nie jadłam tych ciasteczek :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja tam lubię wszystkie możliwe rodzaje ciastek :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Nigdy takich nie próbowałam i nawet nigdy takich nigdy nie spotkałam, muszę się rozejrzeć

    OdpowiedzUsuń
  50. Uwielbiam tej firmy ciastka z siemieniem lnianym...pycha!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z siemieniem lnianym są bardziej takie wytrawne i idealnie pasują do kubka z mlekiem :D

      Usuń
  51. A to Ci dopiero nowość, takich nie zauważyłam u nas w Kauflandzie

    OdpowiedzUsuń
  52. Pycha, też uwielbiam kokosy :D

    OdpowiedzUsuń
  53. chetnie w końcu bym spróbowała te ciastka, ale troche drogie:P
    Magda:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To Maga szukaj koniecznie tych w formie "na raz" czyli dwa większe ciasteczka za około 1zł :)

      Usuń
  54. mmmmm.... właśnie mam herbatkę ciasteczka byłyby jak znalazł...

    OdpowiedzUsuń
  55. Lubie te ciasteczka. Nie jadłam kokosowych ale te podstawowe smaki tak, no i korzenne też mnie pozytywnie zaskoczyły :) Sandra :)

    OdpowiedzUsuń
  56. :) lubię słodycze takie do kawki yyy pyszotka :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za Twój poświęcony czas, a Anonimy prosimy o podpisywanie się :)