niedziela, 3 stycznia 2016

Paluszki z ciecierzycy (bez glutenu, cukru)

Kochani dziękujemy za wszystkie życzenia noworoczne! A teraz czas wrócić do rzeczywistości. Niestety my już od jutra rozpoczynamy mało przyjemny miesiąc nauki ale mamy nadzieję, że zabrałyśmy z domu rodzinnego wystarczającą ilość natchnienia ;) I oczywiście z Waszym wsparciem nie może się nie udać!! 
Wracając do przepisu…. Jak większość z Was również postawiłyśmy  na domowe sylwestrowe przekąski. Prawdziwym hitem okazały się paluszki z mąki z ciecierzycy, na które przepis trafiłyśmy na super blogu Zdrowa kuchnia Sowy. Troszeczkę zmodyfikowałyśmy go pod swoje smaki ale baza jest absolutnie genialna! Gorąco polecamy ich wykonanie bo jest to dziecinnie proste ;)







Składniki:
-200g ziemniaków
-200g mąki z ciecierzycy
-60g masła
-2 jajka
-przyprawy (u nas mieszanka suszonych pomidorów w płatkach, czarnuszki i czosnku niedźwiedziego z Rossmanna)
-1 płaska łyżeczka soli (u nas zmielona himalajska)

Dodatkowo
-sezam/mak/sól itd. to posypania
-mąka gryczana (do podsypywania ciasta)

Ziemniaki ugotować, ostudzić i rozgnieść na puree. Dodać mąkę, pokrojone na mniejsze kawałki masło, rozbełtane jajka (trochę zostawić), sól i wszystko zagnieść (rączkami! ;). Można podzielić ciasto na 2 porcje i do jednej dosypać zioła a do drugiej nie, ale to wszystko zależy od Waszej kreatywności. Całość włożyć do lodówki na godzinkę (w oryginalnym przepisie nie trzeba ale nam ciasto lepiej pracowało schłodzone). Odrywać kawałki ciasta i na blacie wysypanej mąką gryczaną rolować wałeczki. Paluchy układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, posmarować resztą jajka i posypać dowolnymi dodatkami. Piec w 180’C ok 25 minut.


Uwaga: Paluszki piekłyśmy w nocy. Na drugi dzień były mięciutkie w środku a na następny dzień idealnie kruche ale zawsze pyszne ;)


128 komentarzy:

  1. Teraz to pewnie będę miała uraz do ciecierzycy przez przynajmniej parę dni (przez pewien niezbyt smaczny deser), a paluszki... to i tak zupełnie nie moja działka. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z cieciorką w deserach to trzeba uważać ale z całą pewnością da się ją dobrze wykorzystać na słodko :)

      Usuń
  2. Pyszna i zdrowa przekąska:) Też nie lubiłam zbytnio stycznia na studiach,ale dacie radę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajne , nigdy jeszcze nie probowalam nic robic z maka z ciecierzycy. A te paluszki napewno przepyszne, ciekawe jak szybko znikną ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Wytrwacie :) Jesteście mądre, silne i dacie radę :) Wierze w Was :)

    A te paluszki są GENIALNE :) Będe miała tylko problem z mąką z ciecierzycy ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można zamienić na inną mąkę :) Ewentualnie trzeba będzie dodać jej mniej lub więcej ale to wyczujesz po cieście. Jeśli fajnie się formuje i nie przylega do dłoni to jest ok :)
      Dziękujemy :*

      Usuń
    2. Może ziemniaczana albo razowa? :) ale to nie będzie to samo :P

      ..................
      Z tego co wiem (od znajomej z grupy z facebooka) Lindt produkowany dla Polski to nie jest to samo co oryginał - jest o wiele gorszy i nawet się nie umywa od oryginału ;/

      Jeśli chodzi o kokilki to mam je już dwa lata (teraz idzie trzeci rok) i je wykorzystywałam, jednak nie piekę za często bo mam "zrypany" piekarnik ;/ Poza tym wolę piec w prodiżu a nie w kokilkach - z kokilek czasem korzystam ale to przy okazji (np. jak piekę bułki na balsze i zostaje wolne miejsce a mam ochotę na jakiś eksperyment z udziałem kokilki :P)

      Usuń
    3. Ziemniaczana nie, ale razowa tak :)
      A myślałyśmy, że masz nowy zakup kokilek :) My w tak małych naczynkach też pieczemy tylko wtedy kiedy mamy wolne miejsce w piekarniku przy okazji pieczenia placka :)

      Usuń
  5. nie lubię paluszków pod każdą postacią :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Paluszki wyglądają kusząco, schrupałabym

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedyś zanabędę sól himalajską. Taki ma fajny kolor :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ależ u Was paluszkowo. :D Do tego… Wasze nie mają nic z kokosa! Zdecydowanie bardziej mnie zachęcają niż te recenzowane, hihi.:D
    No kochane! To pozostaje nam trzymać za Was kciuki! Tak, jak sobie życzyłyście - jak najmniej stresu! ;o))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz! Idealne dla Ciebie! Na pewno bardzo fajnie sprawdzą się do zupy krem lub do innych dań jako przekąska ;)
      Mniej stresu a mimo, że pierwszy dzień na uczelni od 7.30 to już nas przywitano wejściówką z kosmosu.... eh... ale dzięki ;)

      Usuń
  9. świetnie wyglądają, akurat mamy z Natalią w kuchni wszystko co trzeba, może sami spróbujemy zrobić takie paluszki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pewnie, bo są bardzo proste. Wszystko do jednej miski, zagnieść i gotowe :) Mąkę można np. pół na pół zamienić z jakąś inną ulubioną :)

      Usuń
  10. Wyślijcie mi trochę, przynajmniej wituralnie ;>
    PS
    Od poniedziałku mleka roślinne w Lidlu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Paluszki bardzo ciekawe, muszę wypróbować przepis. Pamiętajcie że zwierzętom nie wolno dawać alkoholu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha to tak żeby zmylić czytelnika :P Tak naprawdę jest to woda z odrobiną coli (widać na zdjęciu, że się nawet oddzieliła) ale cicho bo kto to widział żeby sylwestra spędzać bez szampana :P

      Usuń
  12. Extra :) Ciecierzyca jest bardzo zdrowa,ma wiele zastosowań,ale takiego jeszcze nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Genialne, wyglądają jak ze sklepu :) Muszą być przepyszne!
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  14. kurde usunęło mi komentarz... powtórzę jeszcze raz :)

    Paluszki z ciecierzycy!? Pierwsze raz słyszę ( w sumie teraz drugi xD). A ja byłam zachwycona pasztetem z niego! Ale paluszki, toż to ideał, dla takiego chrupaka jak dla mnie! Oj pojadłabym! i jeszcze na drugi dzień kruche... ideał! Wy mistrze :D

    Co do wstępu... hahaha wyrzuciło mnie z strony jak czytałam, że zabrałyście z domu wiele... i (klap) i byłam pewna, że jedzenia czy słoików... a tu surprise! Natchnienia xDD Głodnemu chleb na myśli :D

    Na studiach życzę Wam powodzenia! Dacie rade, we dwie macie siły za trzech :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest bardzo prosty przepis, wystarczy wszystko zagnieść w jednej misce i gotowe. Musisz je zrobić skoro polubiłaś cieciorkę! :D
      Co do słoików to mama jak zobaczyła po naszym wyjeździe, że prawie nic z jedzenia nie zabrałyśmy (szczególnie mięsa :P) to specjalnie dzwoniła żeby nam to wypomnieć xD Eh ale takie są uroki jazdy pociągiem.... nie weźmie się wszystkiego :/

      Usuń
    2. bardzo <3 Jem często samą z masłem i solą oraz ziołami :)
      Mojej mamie bym nie przetłumaczyła, potrafi mi książki wyjąć by dopchać słoiki. Walizkę to mam zawsze tak ciężką, że faceci się uginają. Ostatnio taxówkarz powiedział mi, że woli tachać samo auto niż moją torbę :)

      Usuń
  15. Ta mieszanka przypraw i zdjęcia sprawiły, że się zaśliniłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Super pomysł, chętnie wykorzystam

    OdpowiedzUsuń
  17. Co za obłędne paluszki, kocham wszystkie takie wytwory więc pewnie wsunęłabym je szybciutko. Jeżeli dodatkowo są z tak zdrowych składników to już zupełnie jestem zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
  18. Wyglądają cudownie - jak moje ulubione (kupne) paluszki z sezamem :) Mąki z ciecierzycy akurat nie lubię, ale wydaje mi się, że po prostu źle trafiłam, a nawet jak nie, to w takich paluszkach bym ją polubiła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tych paluszkach nie czuć mąki z ciecierzycy naszym zdaniem. Już dawno temu kupiłyśmy taką mąkę i też była średnia ale teraz zamówiłyśmy z tego sklepu www.naturalniezdrowe.com.pl i jest naprawdę dobra. Jest bardziej jakby roślinna niż grochowa.... o! :P

      Usuń
  19. Fajne, jeszcze nigdy nie jadlam maki z cieciorki. Ciekawe, jak szybko u was znikną te paluszki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większość zniknęła następnego dnia po upieczeniu w nocy. Dokładnie 3 dotrwały do drugiego dnia ale głównie po to aby sprawdzić czy nadal będą dobre :P

      Usuń
  20. Jak fajnie wyglądają! Ale chyba nazwałabym je bardziej paluchami niż paluszkami. :D

    OdpowiedzUsuń
  21. wow :) wyglądają przepysznie zapisuje przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  22. super paluchy! Muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mmm, ależ bym pochrupała takie paluszki! Na przykład jako przekąska do dobrego piwa lub winka :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! na pewno będą ciekawszą alternatywą dla chipsów czy orzeszków :)

      Usuń
  24. Bardzo fajne, zapisuję przepis, bo muszę ich koniecznie spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie pomyślałabym o tym, żeby przygotować paluszki z ziemniakami. Niezły pomysł!;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Wow! Paluszki z ziemniaków i ciecierzycy? Bardzo ciekawie! Smakowicie wyglądają z zewnątrz ja i wewnątrz.
    Rozumiem, że pandy jeszcze nie wróciły z sylwestrowego przyjęcia, skoro misiek zajął ich miejsce? :D :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też można to tak zinterpretować :P Tak naprawdę pandy upiły się (oczywiście sokiem) już na początku imprezy i ktoś musiał przejąć pałeczkę a raczej paluszka xD

      Usuń
  27. Fajny pomysł na przekąskę, choć przyznam, że składniki mnie nieco zaskoczyły. Ciekawa jestem ich smaku.

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam takie paluszki :) Muszę sobie zapisać ten przepis i kiedyś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  29. mniam, świetny pomysł :) widzę, że wy też skorzystałyście z ziemniaków :))
    dużo ich wychodzi? takie dwie szklanki czy wiecej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sensie ile wychodzi paluszków? Wyszło właśnie tyle ile jest na zdjęciu (2 albo 3 zostały pochłonięte jeszcze przed zdjęciami :P). Szybko znikają choć nasze były całkiem spore, więc dobrze oszacowałyśmy aby podwoić składniki z oryginalnego przepisu :) A następnym razem zrobimy pewnie potrójną jeśli będzie szykować się jakieś "przyjęcie". Co do ziemniaków to chcemy jeszcze spróbować wykonać je na słodko z batatami :)

      Usuń
    2. Też mam ochotę na bataty :)
      Z tym, że ja będę do nich robić pierwsze podejście więc zacznę od najprostszego: chipsów :)

      Usuń
  30. Z chęcią bym pochrupała takie paluszki :-) świetny pomysł :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. coś zdrowego i dobrego takie paluszki ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Pochrupałabym takie paluszki :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Świetnie wyglądają. Te zdjęcia z misiem ewidentnie przypominają nam Pierwszą Komunię Św. - są super. Może powinniście pomyśleć o dekorowaniu imprez?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Komunia? nawet, nawet :D
      Nie ukrywamy, że pewnie dałybyśmy radę w takiej branży bo uwielbiamy wszystkie pasmanterie i sklepiki z dekoracjami :)
      Dziękujemy! :)

      Usuń
  34. Paluszki z ciecierzycą fajne. Nigdy nie jadłam :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Bardzo fajnie wyglądają, to idealna przekąska na zimowy wieczór:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Sylwestra spędziłam bez alkoholu i bez pieczonych paluszków, za to z fajnym filmem i kieliszkiem napoju, który pojawi się w lutym na blogu :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylwester spędzony prawidłowo :D Gdyby rodzice i dziadkowie wyruszyliby na jakieś imprezy to na pewno tak wyglądałaby i u nas ta noc :)

      Usuń
  37. Uroczy misio :)
    Paluszki muszą być smakowite.

    OdpowiedzUsuń
  38. Ostatnio mam dużo czasu, więc może skorzystam z przepisu :)

    OdpowiedzUsuń
  39. No świetny pomysł dziewczyny, Na pewno będę tu częściej zaglądać bo przepisy są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  40. bardzo ładne zdjęcia zrobiłaś, bardzo na czasie są:)

    OdpowiedzUsuń
  41. Myślę, że w postaci grzanek, kuleczek do zupy też mogłyby się sprawdzić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak sądzimy ale komu by się chciało kuleczki lepić xD Paluchy to jest moc xD

      Usuń
    2. Ewentualnie można je połączyć ketchupem :D

      Usuń
  42. Wyglądają rewelacyjnie :) Musza być dobre:)

    OdpowiedzUsuń
  43. Jednak wolę tradycyjne paluszki

    OdpowiedzUsuń
  44. To jest genialna przekąska na karnawał! :) Tylko nie posiadam mąki z cieciorki... Czy Waszym zdaniem mogę użyć razowej? Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na 99% możesz :D Może trzeba będzie dodać mniej lub więcej mąki ale to wystarczy kontrolować podczas zagniatania ciasta. Jeśli będzie odchodzić od dłoni to będzie dobrze :)

      Usuń
  45. Paluszki nie tylko zdrowe, ale też pięknie podane:)
    Chciałabym zaproponować temat do postu. Albo po prostu zapytać. Za każdym razem, kiedy wwidzę produkty w zielonym opakowaniu o nazwie "eko", zawsze mam wątpliwości, czy są naprawdę zdrowe. Albo to po prostu sposób coś sprzedać. Czy znacie takie produkty? I jak rozpożnać "podróbkę"?

    Pozdrawiam!
    Brzydki Ptak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznamy, że chciałyśmy napisać taki post, jednak trzeba mu poświęcić trochę czasu. Mamy nadzieję, że znajdziemy go w przyszłości bo faktycznie jest to niejasna kwestia.

      Jeśli chodzi o produkty na terenie UE to najważniejszy jest ten zielony znaczek z gwiazdeczkami w kształcie liścia (tzw. Euroliść). Produkty z tym certyfikatem dają nam gwarancje o jakości. Znaczek będzie posiadał jeszcze numer jednostki certyfikującej oraz informacje o miejscu uprawy. Często można znaleźć oznaczenie Bio-Siegel. Jest to niemiecki certyfikat, również godny zaufania.
      Już trochę rzadziej zauważalny jest: EKOLAND (niebieska i żółta łezka), Znak ROLNICTWA EKOLOGICZNEGO (kłos pośród gwiazdek na niebieskim tle), Krav-import (zielono-biały napis), ECOCERT (biało czerwony napis), Soil Association (biało czarny znaczek), V LEBEL (zielona roślina w kształcie V, dodatkowo oznaka produktu wegetariańskiego).

      Usuń
  46. Baza rzeczywiście genialna, muszę zapamiętać ten przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Muszę wypróbować! Wyglądają pyyysznie :D

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja już jestem zachwycona tym przepisem. Muszę koniecznie wypróbować, szczególnie z tą przyprawa z rossmanna bo wygląda na to, że łączy wiele lubianych przeze mnie smaków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak ta przyprawa spisała się na medal! Zawsze chwaliłyśmy ją za świetne doprawianie pieczonych ryb bo nigdy nie dodajemy do nich soli ale w tym paluszkach była jeszcze lepsza. Druga część z sezamem ale bez tej przyprawy nadal była dobra ale już inaczej :P

      Usuń
  49. *__* troszke pozmieniam przepis ale zrobie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kombinuj, kombinuj :) Ale ziemniaki, mąka (jaka chcesz) i jajko raczej musi być. Można dowolnie manewrować smakami. W przyszłości planujemy zrobić je na słodko :)

      Usuń
  50. ja jakoś nie przepadam za paluszkami

    OdpowiedzUsuń
  51. No proszę! Wyglądają niczym kupne ;) Piękne ;)

    OdpowiedzUsuń
  52. cierpicie na bezsenność, że paluszki pieczecie w nocy:P?

    OdpowiedzUsuń
  53. No dobra, to zwykłej mąki pszennej daje się tyle samo co z ciecierzycy? :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Świetne są,zawsze wyczarujecie coś tak dobrego i niecodziennego ;)

    OdpowiedzUsuń
  55. wow! ekstra pomysl! nigdy takich nie jadlam!

    OdpowiedzUsuń
  56. Super pomysł na takie paluszki ;) A miś ekstra! taki karnawałowy! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Misio z Bożonarodzeniowej akcji "Podaruj Misia" dostosowuje się do każdej imprezy :D

      Usuń
  57. Pyszności. Pierwszy raz widzę, żeby paluszki zawierały jajka i ziemniaki. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz, kto by się spodziewał :D Nasi testerzy nie zorientowali się, że są tam ziemniaki a o mące z ciecierzycy już nie wspominając :P

      Usuń
  58. paluszki wyglądają świetnie!
    wszystkiego dobrego w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Wyglądają super ;) ja lubie ciecierzycę;)

    OdpowiedzUsuń
  60. Dziewczyny poczęstujcie mnie!! :]
    Najlepszego w 2016 ! :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Piękne paluszki Wam wyszły!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  62. Kurcze, a ja sobie odpuściłam w sylwestra wszelkiego rodzaju przekąski, a takie paluszki to byłoby coś ;)

    OdpowiedzUsuń
  63. Wy to jesteście mega zdolne. Placki nie dość że bezglutenowe to i z ziemniakami a wyglądają jak te świeżo wypiekane w domowych piekarniach <3

    OdpowiedzUsuń
  64. Super przepis! Myślicie, że można jakoś jajko zastąpić? :|

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszamy za tak późną odpowiedź! :)
      Spróbowałybyśmy z siemieniem lnianym. 1 łyżka mielonego lnu wymieszana z 3 łyżkami gorącej wody może zastąpić 1 jajko. Dodawaj na świeżo dopóki jest w miarę lejące, im dłużej postoi tym bardziej zrobi się zbite. Następnym razem spróbujemy właśnie taką wersję bez jajek :)

      Usuń
  65. Takiej przekąski mi się chce :)

    OdpowiedzUsuń
  66. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku :) A takie paluszki to rzeczywiście świetna przekąska na imprezę karnawałową :)

    OdpowiedzUsuń
  67. Pierwszy raz spotykam się z takimi paluszkami, ale bardzo mnie zachęciły! :)

    OdpowiedzUsuń
  68. Bardzo jestem ciekawa smaku :)

    OdpowiedzUsuń
  69. A ja myślałam, że to kupne. Smaku jestem ciekawa, wyglądają świetnie.

    OdpowiedzUsuń
  70. zaskakujące składniki - ziemniaki, mąką z cieciorki, i mamy takie pyszne zdrowe chrupacze;)

    OdpowiedzUsuń
  71. szaleństwo :D chętnie bym zjadła takie :P

    OdpowiedzUsuń
  72. a ja bym tego misia chciała ;D

    OdpowiedzUsuń
  73. A by się schrupało :) Cudowny misio :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  74. Paluszki upieczone i ...są superowe:) Niezwykle dekoracyjne a do tego bardzo smaczne:)
    Pozdrawiamy cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To świetnie :) Zamieniałaś mąki, czy trzymałaś się ściśle przepisu? :)

      Usuń
  75. Super są te paluchy,z ziemniakami to mnie zaskoczyłyście ;). A miś jest bardzo uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  76. Pysznie wyglądają :D ja jednak wolę kupować przekąski :D

    OdpowiedzUsuń
  77. Nie mogę do Was za często zaglądać bo od razu robię się głodna i mam ochotę na "cośdobrego" ;) Gratuluję zdjęć-bo sa PRZESŁODKIE!

    OdpowiedzUsuń
  78. Pięknie wyglądają! Przepis z pewnością wykorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  79. Świetna przekąska i zaskakujący skład. :) Przepis do wypróbowania. :)

    OdpowiedzUsuń
  80. Przekąska super, ale nie wiem czemu, nie chciałoby mi się jej robić taki jestem leniuch. Natomiast chętnie bym zjadła gotową;)

    OdpowiedzUsuń
  81. Boskie paluchy z ziemniorów. :D Muszę sama z nimi pokombinować, tylko masło bym czymś zastąpiła, znając siebie. :P
    A misiu uroczy. ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za Twój poświęcony czas, a Anonimy prosimy o podpisywanie się :)