niedziela, 30 kwietnia 2017

Chałwa lniana kokosowa/żurawinowa/cynamonowa/naturalna - GJ-Gaca

Wszyscy, którzy są z nami od dawna na pewno znają chałwy lniane Gacjana. Dziś chcemy Was nimi wręcz przygnieść i zaprezentować już prawie ostatnie smaki, które się tutaj jeszcze nie pojawiły 😉 Wśród nich pojawiła się panda, więc to edycja specjalna z gwiazdą 🐼 Które nam najbardziej smakowały i czym się od siebie różnią? Przeczytajcie i napiszcie Wasze ulubione smaki 😊






Nazwa: Chałwa lniana kokosowa/żurawinowa/cynamonowa/naturalna
Firma: GJ-Gaca
Skład:
Kokosowa z czekoladą: wiórki kokosowe (62%), żurawina suszona i kandyzowana (żurawina, cukier trzcinowy, koncentrat soku z czarnego bzu), orzechy arachidowe i miazga arachidowa, siemie lniane (11,2%), gorzka czekolada;
Kokosowa-arachidowa: wiórki kokosowe (62%), żurawina suszona i kandyzowana (żurawina, cukier trzcinowy, olej słonecznikowy), orzechy arachidowe, siemie lniane (11,2%);
Kokosowa-słonecznikowa: wiórki kokosowe (62%), żurawina suszona i kandyzowana (żurawina, cukier trzcinowy, olej słonecznikowy), słonecznik, siemie lniane (11,2%);
Żurawinowa: żurawina suszona i kandyzowana 65% (żurawina, cukier trzcinowy, kwas cytrynowy, olej słonecznikowy, koncentrat soku z czarnego bzu), orzechy arachidowe, siemie lniane (11,2%);
Naturalna: żurawina suszona i kandyzowana (żurawina, cukier trzcinowy, kwas cytrynowy, olej słonecznikowy, koncentrat soku z czarnego bzu), orzechy arachidowe, siemie lniane (16%);
Cynamonowa: żurawina suszona i kandyzowana (żurawina, cukier trzcinowy, kwas cytrynowy, olej słonecznikowy, koncentrat soku z czarnego bzu), orzechy arachidowe, siemie lniane (11,2%), cynamon (1%);
Masa netto: 100g
Wartości odżywcze:
Kokosowa z czekoladą: 100g/ 522,9 kcal, tłuszcz – 39,7g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 1g, węglowodany – 27,2g w tym cukry – 26,8g, białko – 10,8g, sól – 0g
Kokosowa-arachidowa: 100g/ 526,2 kcal, tłuszcz – 40g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 1g, węglowodany – 27,2g w tym cukry – 26,8g, białko – 10,8g, sól – 0g
Kokosowa-słonecznikowa: 100g/ 526,2 kcal, tłuszcz – 40g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 1g, węglowodany – 27,2g w tym cukry – 26,8g, białko – 10,8g, sól – 0g
Żurawinowa: 100g/ 366,7 kcal, tłuszcz – 13g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 4,3g, węglowodany – 56,8g w tym cukry – 45,9g, białko – 8g, sól – 0g
Naturalna: 100g/ 403 kcal, tłuszcz – 16,6g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 1g, węglowodany – 46,6g w tym cukry – 45g, białko – 12,5g, sól – 0g
Cynamonowa: 100g/ 366,7 kcal, tłuszcz – 13g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 4,3g, węglowodany – 56,8g w tym cukry – 45,9g, białko – 8g, sól – 0g
Informacje dodatkowe: wykonana ręcznie
Sklep: Delikatesy T&J, eko sklepy stacjonarne i internetowe
Cena: 6-10zł

Nasza opinia
Wygląd: Opakowania prawdopodobnie już znacie. Nadal papierowe opakowania z plastikową podstawką są znakiem rozpoznawalnym tych produktów. Kostki różnią się od siebie kolorem oraz wielkością, pozornie takie same a jednak inne i wyjątkowe ;)

Smak:
Kokosowa z czekoladą: pachnie kokosem i kakao z nutą arachidu, polewa czekoladowa nadal bardziej przypomina mleczną czekoladę niż gorzką i rozpływa się pod ciepłem palców. Chałwa jest jakby gruboziarnista, nie do końca zmielona (co jest plusem) oraz krucha. W smaku najpierw czuć kokos, zaraz kwaśno-słodką żurawinę a na końcu orzeszki i kakao. Całość jest lekko tłusta ale nie sucha.

Kokosowa-arachidowa: kolorek jest bardzo ładny, ciepły z różem. Od razu pachnie orzeszkami i kokosem oraz zauważyć można bardzo delikatną, tłuściutką konsystencję. W ustach się wręcz rozpływa i smakuje tak dobrze jak pachnie :P Najpierw czuć orzechy i kokos, później kwaśną żurawinkę a na końcu wyczuwalny jest len.

Kokosowa-słonecznikowa: pomimo bardzo podobnego składu do wcześniejszej, bardzo się różni. Posiada zimny kolor z odcieniem szarego, jest bardziej zwarta i krucha oraz mniej tłusta. Czuć roślinny smak słonecznika a później kokos i żurawinę.

Żurawinowa: piękny żurawinowy kolor, znów zwarta i krucha. Pachnie orzeszkami przełamanymi kwaśną żurawiną, jednak w smaku żurawina i jej słodycz dominuje. Później czuć orzeszki i delikatnie len.

Naturalna: skład taki sam jak w wersji żurawinowej jednak posiada więcej lnu. Kolor jest już nieco bledszy, konsystencja podobna. Po słodyczy żurawiny zdecydowanie wysuwa się len. Całość bardzo słodka.

Cynamonowa: wersja znów podobna do wcześniejszych pod względem składu i konsystencji. Kolor jest ciemniejszy od cynamonu i również dzięki tej przyprawie bardzo słodka chałwa zyskała ciekawego korzennego pazura.

Podsumowanie: Te urocze kosteczki stały się już dość częstą naszą przekąską. Z reguły są bardzo słodkie więc kilka sztuk zaspokoi apetyt na słodycze. Dzięki temu też świetnie sprawdzają się w mniej słodkich deserach. Każda z nich ma w sobie to „coś” co może Wam szczególnie zasmakować. My mamy już swoje ulubione smaki ale zdecydowanie warto wypróbować wszystkie i odnaleźć tą jedyną :)







Komosa ryżowa na mleku kokosowym z chałwą lnianą Gacjana, truskawkami, kokosem i syropem daktylowym

Kokosowa z czekoladą i kokosowa arachidowa
Ocena: 5 pand

Pozostałe
Ocena: 4,5 pandy

50 komentarzy:

  1. ojej, ile pysznej chałwy, i jaką wybrać?;)

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam chałwę, ale wiecie co.. zrezygnowałem całkowicie ze słodyczy, w sensie tych gotowych z cukrem, jem obecnie tylko ciasto z kaszy manny i owoców :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To polecamy także inne ciasta niż z manny ;D Mamy nadzieję, że nie doskwiera Ci dzika chęć sięgnięcia po czekoladę :P

      Usuń
  3. Chyba jutro zrobię komosę z mleczkiem kokosowym :D
    A co do chałw, to jak dotąd jadłam tylko żurawinową i bardzo mi smakowała, ale wydaje mi się, że każda jest na inny sposób pyszna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Była pyszna, miła odskocznia od owsianki ;P Racja, każda ma w sobie coś wyjątkowego ;)

      Usuń
  4. Chętnie bym zjadła po kawałeczku z każdego rodzaju :) A tak poważnie to cynamonowa mnie zainteresowała najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyglądają pysznie i jest w czym wybierać :D Mój mąż nimi na pewno byłby zachwycony, może mu kiedyś kupie takie...w prezencie ;p :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Nieszczególnie przepadam za chałwą, ale wyglądają po prostu tak smacznie, że raczej bym się im nie oparła :P Najbardziej zainteresowała mnie wersja żurawinowa i kokosowa <3

    Sakurakotoo ❀ ❀ ❀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tradycyjną lekko gorzką chałwą sezamową nie ma zbyt wiele wspólnego więc ta mogłaby Ci zasmakować :)

      Usuń
  7. Wiecie, chyba wybrałabym taką najmniej kaloryczną, bo chałwy mają ich dość sporo :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja uwielbiam ich chałwę ''czarną'' ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale szkoda, że nie mogę teraz wcinać takich pyszności :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Mniam, uwielbiam chałwę! Z chęcią bym tych spróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  11. Kusicie tymi chałwami a w szczególności kokosowo-arachidową :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chyba się powtórzę, ale smaki tych chałw to istne szaleństwo, w pozytywnym sensie oczywiście :) Do wyboru do koloru, chyba każdy znajdzie coś dla siebie :) Ja to najbardziej skusiłabym się na wersję kakaowo-kokosową :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację ;) My mamy słabość do orzeszków więc te z ich dodatkiem najmilej wspominamy :P

      Usuń
  13. Fajne, zdrowe przekąski, chętnie kupię synowi :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie wiedziałam, że jest rozróżnienie na kokosowo-słonecznikową i kokosowo-arachidową :D Mnie kokosowo-arachidowa baaaardzo smakowała i myślę, że ta ze słonecznikiem raczej by nie zaskarbiła sobie mojego serca :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Arachidowa a słonecznikowa jednak się sporo różniły. Masz szczęście jadłaś tą pyszniejszą ^^

      Usuń
  15. Wydaje się być super ta cynamonowa. Mało jest chałw, które mi w 100% odpowiadają. Jednak te od Gacjany są zupełnie inne, lepsze. Próbowałam kilku smaków i to zdecydowanie hity!
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli ktoś nie lubi tradycyjnych chałw to nic straconego. Właśnie te mogą być jego ulubioną przekąską ;)

      Usuń
  16. Apetycznie się prezentują chyba się na nie słyszę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Z tych wymienionych tutaj jadłam żurawinową i cynamonową, pyszne! Konsystencją odbiegają trochę od tradycyjnej chałwy, ale smak wszystko nadrabia :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie wiedziałabym, po którą sięgnąć najpierw. Uwielbiam chałwę, ale takiej jeszcze nie jadłam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Za chałwami nie przepadam, ale tych z dodatkiem kokosu chętnie bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja nie lubię, ale mój mąż nie zostawiłby ani okruszka :) Kocha miłością wielką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na dorosłego faceta kochającego chałwę taka ilość to tylko mała przekąska, raczej by się nie podzielił xD

      Usuń
  21. Jest w czym wybierać. Nie widziałam jeszcze tyle smaków chałw na raz :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetne te chałwy, dla każdego cos dobrego

    OdpowiedzUsuń
  23. ja za chałwą nie przepadam ale za to chłop ją uwielbia:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Chyba muszę kiedyś po nie sięgnąć, ale jak tu się na smak zdecydować? Może skorzystam z waszej opinii w tej kwestii ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nasza opinia nie jest jednoznaczna xD Trudno jest wybrać tą ulubioną :D

      Usuń
    2. Ja bym sięgnęła po (kolejność przypadkowa) czarną, arachidową i kokosowo-arachidową :D A gdybym miała wybrać jedną to po recenzjach patrzyłabym na to, która według recenzentów jest najmniej słodka i wybrałabym tą :D

      Usuń
  25. wstyd się przyznać ale chałwy mogę jeść kilogramami :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Boze! Ale zrobiłam się głodna!!!

    OdpowiedzUsuń
  27. Chyba tą cynamonową bym kupiła jako pierwszą a zaraz tą z pandą. Nie można się jej oprzeć. Sandra ;))

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo lubię chałwę, chętnie spróbowała bym tej o smaku żurawinowym :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mój mąż jest fanem chałwy, ciekawe co by powiedział na taką propozycję.

    OdpowiedzUsuń
  30. Okazało się, że jestem uczulona na sezam, więc taka chałwa to coś dla mnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To faktycznie słodycz dla Ciebie :D Musisz spróbować :)

      Usuń
  31. Ojojoj spróbowałabym wszystkie :D

    OdpowiedzUsuń
  32. W sumie to nie lubię chałwy - ale ta wygląda bardzo ciekawie - ja chętnie zjadłabym żurawinową :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Uwielbiam chałwy! Ale uważam, że irańska jest najlepsza. Zawsze rodzina nam przywozi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie jadłyśmy irańskiej ale z chęcią byśmy spróbowały :D

      Usuń
  34. Chętnie spróbowałabym tych produktów, bo zachęcają składem i do tego fajnie wyglądają, takie różowe :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Podoba mi się szczególnie ta druga na zdjęciu. Orzeszki też mnie bardziej przekonują niż sezam czy słonecznik. Fajne produkty. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za Twój poświęcony czas, a Anonimy prosimy o podpisywanie się :)