Roślinne kabanosy - Tarczyński
Prawdziwe szaleństwo na wegańskim rynku! Firma Tarczyński niedawno wprowadziła na rynek wegańskie kabanosy i to nawet po przystępnej cenie! Nie mogłyśmy przejść obojętnie obok takiej nowości, ponieważ ciekawość wzięła górę mimo, że nigdy nie lubiłyśmy kabanosów 😃
Nazwa: Wyrób roślinny na bazie białka sojowego, wędzony, parzony, suszony.
Firma: Tarczyński
Skład: woda, teksturowane białko sojowe 28% (białko sojowe, skrobia kukurydziana), olej słonecznikowy, cebula smażona (suszona cebula, olej słonecznikowy), białko sojowe 8%, tłuszcz roślinny (Shea, kokosowy), sól, przyprawy (zawierają gorczycę), ekstrakty przypraw, aromaty (w tym aromat dymu wędzarniczego), ekstrakt drożdżowy, cukier, błonnik pszenny bezglutenowy, koncentrat soku z buraka, dwufosforan żelazowy, witamina B12.
Osłonka jadalna - substancja żelująca: alginian sodu, stabilizatory: celuloza, chlorek wapnia.
Masa netto: 90g
Wartości odżywcze:
100g/ 357 kcal, tłuszcz – 20g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 3,5g, węglowodany – 14g w tym cukry – 4,1g, błonnik – 27g, białko – 6,5g, sól – 3g
Informacje dodatkowe: Bez cholesterolu, bez glutenu, bez GMO, bez konserwantów.
Przygotowane w 100% ze składników roślinnych na bazie białka sojowego.
Produkt może zawierać: mleko, orzechy, seler.
Sklep: Biedronka, Żabka
Cena: 4,99 zł – 7 zł
Smak: Pałeczki są kruche jak oryginały i w przekroju nawet widać cząstki „mięsa”! Wow :D Musimy przyznać, że nawet nie pamiętamy kiedy ostatni raz jadłyśmy kabanosy… może z 6-7 lat temu, więc trudno jest nam dobrze porównać ów zamiennik ale sugerujemy się naszą pamięcią ;) W smaku od razu czuć wędzony aromat, konsystencja faktycznie również jest łudząco podobna do tych suchych kiełbasek. Szczerze, gdyby ktoś nam nie powiedział, że to jest roślinny „kabanos” to nigdy w życiu byśmy się nie zorientowały.
Podsumowanie: Jesteśmy w wielkim szoku, że to jest w ogóle smaczne. Ogólnie nie jesteśmy wielkimi fankami roślinnych zamienników mięsnych produktów ale mamy swoje ulubione „kiełbaski” węgierskie od Dobra Kaloria, które co jakiś czas kupujemy kiedy najdzie nas ochota na coś w rodzaju hot-doga. Teraz „kabanosy” od Tarczyński dołączają do naszych ulubieńców. Skład produktu nie jest super hiper fantastyczny ale tragedii nie ma. Każdy jednak może znaleźć jakiś składnik, który nie pasuje mu ze względu na uczulenia czy jakieś nietolerancje. Widziałyśmy różne opinie w Internecie na ich temat, od tych wychwalających po te całkowicie negatywne. My kupimy je ponownie jeśli postanowimy wykorzystać je do sałatki czy kanapek o ile ich dostępność będzie nieco większa bo niestety Biedronki w naszej okolicy ich nie sprzedają.
Firma: Tarczyński
Skład: woda, teksturowane białko sojowe 28% (białko sojowe, skrobia kukurydziana), olej słonecznikowy, cebula smażona (suszona cebula, olej słonecznikowy), białko sojowe 8%, tłuszcz roślinny (Shea, kokosowy), sól, przyprawy (zawierają gorczycę), ekstrakty przypraw, aromaty (w tym aromat dymu wędzarniczego), ekstrakt drożdżowy, cukier, błonnik pszenny bezglutenowy, koncentrat soku z buraka, dwufosforan żelazowy, witamina B12.
Osłonka jadalna - substancja żelująca: alginian sodu, stabilizatory: celuloza, chlorek wapnia.
Masa netto: 90g
Wartości odżywcze:
100g/ 357 kcal, tłuszcz – 20g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 3,5g, węglowodany – 14g w tym cukry – 4,1g, błonnik – 27g, białko – 6,5g, sól – 3g
Informacje dodatkowe: Bez cholesterolu, bez glutenu, bez GMO, bez konserwantów.
Przygotowane w 100% ze składników roślinnych na bazie białka sojowego.
Produkt może zawierać: mleko, orzechy, seler.
Sklep: Biedronka, Żabka
Cena: 4,99 zł – 7 zł
Nasza opinia
Wygląd: „Kabanosy” są zapakowane w klasyczne foliowe opakowanie, które od razu informuje nas, że jest to roślinny zamiennik. W środku mamy podłużne pałeczki do złudzenia wyglądające i pachnące jak oryginalne kabanosy. Smak: Pałeczki są kruche jak oryginały i w przekroju nawet widać cząstki „mięsa”! Wow :D Musimy przyznać, że nawet nie pamiętamy kiedy ostatni raz jadłyśmy kabanosy… może z 6-7 lat temu, więc trudno jest nam dobrze porównać ów zamiennik ale sugerujemy się naszą pamięcią ;) W smaku od razu czuć wędzony aromat, konsystencja faktycznie również jest łudząco podobna do tych suchych kiełbasek. Szczerze, gdyby ktoś nam nie powiedział, że to jest roślinny „kabanos” to nigdy w życiu byśmy się nie zorientowały.
Podsumowanie: Jesteśmy w wielkim szoku, że to jest w ogóle smaczne. Ogólnie nie jesteśmy wielkimi fankami roślinnych zamienników mięsnych produktów ale mamy swoje ulubione „kiełbaski” węgierskie od Dobra Kaloria, które co jakiś czas kupujemy kiedy najdzie nas ochota na coś w rodzaju hot-doga. Teraz „kabanosy” od Tarczyński dołączają do naszych ulubieńców. Skład produktu nie jest super hiper fantastyczny ale tragedii nie ma. Każdy jednak może znaleźć jakiś składnik, który nie pasuje mu ze względu na uczulenia czy jakieś nietolerancje. Widziałyśmy różne opinie w Internecie na ich temat, od tych wychwalających po te całkowicie negatywne. My kupimy je ponownie jeśli postanowimy wykorzystać je do sałatki czy kanapek o ile ich dostępność będzie nieco większa bo niestety Biedronki w naszej okolicy ich nie sprzedają.
Ocena: 5 pand



































